Zagadkowa natura - Anton Czechow |
Przedział klasy pierwszej.
Na kanapie, krytej aksamitem barwy amarantowej, na wpół leży przystojna kobietka. Drogi wachlarz z frędzlą trzeszczy w jej nerwowo ściśniętej pięści, binokle co chwila spadają z jej łagodnego noska, broszka na piersiach to się podnosi, to opada, jak czółno wśród fal... Jest podniecona... Naprzeciw n Zagadkowa natura - Anton Czechow |
| 2009-08-06 21:53:10 |
Krasicki, Przestroga młodemu |
Ignacy Krasicki
Satyry, Część pierwsza
Przestroga młodemu
Wychodzisz na świat, Janie. Przy zaczęciu drogi
Żądasz zdania mojego i wiernej przestrogi;
Dam, na jaką się może zdobyć moja możność,
W krótkich ją słowach zamknę: miej, Janie ostrożność!
Wchodzisz na świat. Krok pierwszy stawić nie jest snadn Krasicki, Przestroga młodemu |
| 2008-11-26 09:55:59 |
Shakespeare, Romeo i Julia |
OSOBY
ESKALUS — książę panujący w Weronie
PARYS — młody Weroneńczyk szlachetnego rodu, krewny księcia
MONTEKI
KAPULET
STARZEC — stryjeczny brat Kapuleta
ROMEO — syn Montekiego
MERKUCJO — krewny księcia
BENWOLIO — synowiec Montekiego
TYBALT — krewny Pani Kapulet
LAURENTY — ojciec franciszkanin
JAN — br Shakespeare, Romeo i Julia |
| 2008-11-21 13:26:35 |
Krasicki, Monachomachia, pieśń 4 |
O ty, którego żaden nie zrozumiał,
Gdy w twoich pismach błąkał się jak w lesie.
O ty, nad którym nieraz się świat zdumiał
I dotąd sławi, wielbi, dziwuje się!
O ty, coś głowy pozawracać umiał,
Bądź pozdrowiony, Arystotelesie!
Bożku łbów twardych i próżnej mozoły,
Witaj, ozdobo starodawnej szkoły!
Osieł w lwiej s Krasicki, Monachomachia, pieśń 4 |
| 2008-11-16 10:00:54 |
Angielskie słówka |
Pobierz darmowego e-booka
Jak zapamiętać 200 angielskich słów,
zwrotów i wyrażeń w 100 minut?
Czy wiesz, dlaczego nauka angielskiego sprawia niektórym osobom tyle kłopotów?
auką angielskiego zaj Angielskie słówka |
| 2008-11-14 23:50:21 |
PAN TADEUSZ, KSIĘGA CZWARTA |
DYPLOMATYKA I ŁOWY
Treść:
Zjawisko w papilotach budzi Tadeusza - Za późne postrzeżenie omyłki - Karczma - Emisariusz - Zręczne użycie tabakiery zwraca dyskusję na właściwą drogę - Matecznik - Niedźwiedź- Niebezpieczeństwo Tadeusza i Hrabiego - Trzy strzały - Spór Sagalasówki z Sanguszkówką, rozstrzygniony na stronę jednorur PAN TADEUSZ, KSIĘGA CZWARTA |
| 2008-11-11 15:59:08 |
Prus Lalka, Tom 2 rozdział 16 |
PAMIĘTNIK STAREGO SUBIEKTA
Sytuacja polityczna zarysowuje się coraz wyraźniej. Mamy już dwie koalicje. Z jednej strony Rosja z Turcją, z drugiej Niemcy, Austria i Anglia. A jeżeli tak jest, więc znaczy, że lada chwilę może wybuchnąć wojna, w której zostaną rozstrzygnięte bardzo, ale to bardzo ważne sprawy.
Czy tylko będzie wojna? Prus Lalka, Tom 2 rozdział 16 |
| 2008-11-07 18:36:10 |
Prus Lalka, Tom 2 rozdział 12 |
DAMY I KOBIETY
W minionym karnawale i w bieżącym wielkim poście fortuna po raz trzeci czy czwarty znowu łaskawym okiem spojrzała na dom pana Łęckiego.
Jego salony były pełne gości, a do przedpokoju sypały się bilety wizytowe jak śnieg. I znowu pan Tomasz znalazł się w tej szczęśliwej pozycji, że nie tylko miał kogo przyjmować, Prus Lalka, Tom 2 rozdział 12 |
| 2008-11-07 18:34:01 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 45, str. 6 |
311
Z męczarni i gorączki poczęło mu się mieszać w głowie.
Nadlatywały nań przedśmiertne widzenia i złudy słuchu. Słyszał
wyraźnie głosy Sudańczyków i Beduinów, krzyczące „Yalla, yalla!”
na rozpędzone wielbłądy. Widział Idrysa i Gebhra. Mahdi uśmiechał
się do niego swymi grubymi wargami, pytając: „Czy chc W pustyni i w puszczy, rozdział 45, str. 6 |
| 2008-10-27 10:41:13 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 33, str. 1 |
Staś wybrał się do Lindego dopiero następnego dnia w południe,
musiał bowiem odespać noc poprzednią. Po drodze, w
przewidywaniu, że chory może potrzebować świeżego mięsa, zabił
dwie pentarki, które też istotnie zostały przyjęte z wdzięcznością.
Linde był mocno osłabiony, ale zupełnie przytomny. Zaraz po
powitaniu W pustyni i w puszczy, rozdział 33, str. 1 |
| 2008-10-23 09:18:34 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 30, str. 5 |
Nel spała jeszcze, więc i on oddawszy Mei kaczki rzucił się na
wojłok i zasnął natychmiast kamiennym snem. Zbudzili się dopiero
po południu – on wcześniej, Nel później. Dziewczynka czuła się
nieco silniejsza, a gdy gęsty i mocny rosół pokrzepił jeszcze jej siły,
wstała i wyszła z drzewa chcąc popatrzyć na Kinga i na W pustyni i w puszczy, rozdział 30, str. 5 |
| 2008-10-22 23:27:51 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 22, str. 6 |
143
Na tę myśl wielka gorycz wezbrała mu w piersiach. albowiem
zdawał sobie doskonale sprawę, że gdyby nie Nel, to już dawno albo
zostałby zabity, albo byłby uciekł. Dla niej więc przecierpiał to
wszystko, co przecierpiał, a te męki i głody na to tylko się przydały,
że oto teraz stoi przed nim spłoszona, jakby nie ta sa W pustyni i w puszczy, rozdział 22, str. 6 |
| 2008-10-20 11:02:15 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 17, str. 3 |
109
Po zbudowaniu szałasów, która to czynność nie zabiera wcale
Sudańczykom i Murzynom dłuższego czasu, udali się wszyscy prócz
Chamisa, który miał sporządzić wieczerzę, na miejsce modłów
publicznych. Łatwo im było trafić, gdyż dążyły tam tłumy z całego
Omdurmanu. Plac był obszerny, okolony płotem cierniowym, a W pustyni i w puszczy, rozdział 17, str. 3 |
| 2008-10-17 10:10:29 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 13, str. 2 |
85
I w Sabie zaszły jednak znaczne zmiany. Piersi i kark miał zawsze
potężne, ale boki mu zapadły, przez co wydawał się jeszcze wyższy.
W jego oczach o zaczerwienionych białkach było teraz coś dzikiego i
groźnego. Do Nel i do Stasia był przywiązany jak i poprzednio i
pozwalał robić z sobą, co im się podobało. Chamisowi W pustyni i w puszczy, rozdział 13, str. 2 |
| 2008-10-15 11:28:00 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 10, str. 1 |
Wszyscy w jednej chwili rzucili się z okropnym krzykiem na
Stasia, w mgnieniu oka wydarli mu strzelbę, naboje i przewróciwszy
go na ziemię skrępowali mu ręce i nogi postronkami, bijąc go przy
tym i kopiąc, póki wreszcie nie odpędził ich Idrys w obawie o życie
chłopca. Następnie poczęli rozmawiać urywanymi słowami, jak
lud W pustyni i w puszczy, rozdział 10, str. 1 |
| 2008-10-14 18:37:56 |
W pustyni i w puszczy, rozdział 4, str.3 |
26
Wywołało to powszechny wybuch śmiechu. Nel musiała pójść do
namiotu, by się umyć. Wróciwszy po kwadransie czasu ujrzała Sabę z
łapami założonymi na ramiona Stasia, który uginał się pod tym
ciężarem. Pies przewyższał go o głowę.
Nadchodził czas spoczynku, ale mała uprosiła sobie jeszcze pół
godziny zabawy, W pustyni i w puszczy, rozdział 4, str.3 |
| 2008-10-13 20:44:24 |